Na liście są rowery trekkingowe z Niemiec i Holandii (Kalkhoff, Staiger, Gazelle, Focus, Bergamont) na kołach 28 cali, modele crossowe z przednią amortyzacją i 24 biegami, wersje z piastą Nexus i hamulcami Magura, a także polskie Romet Wagant. Do tej listy trafiają też sprzęty stacjonarne wystawione przez pomyłkę. Większość sprzedających to osoby prywatne, część ofert pochodzi ze sklepów z importem. Argumenty, aby kupić rower trekkingowy: bagażnik i uchwyty pod sakwy pozwalają jechać z ładunkiem przez kilka dni, opony 28 cali radzą sobie na asfalcie i szutrze, a wyposażenie (błotniki, oświetlenie, nóżka) jest od razu w komplecie. Wersje w teren są w Górskie, MTB, lekkie na asfalt w Szosowe, z silnikiem w Elektryczne, a całość w Rowery.
Ceny rowerów trekkingowych w ogłoszeniach: wrzesień 2026
Statystyka dla pierwszych 90 ogłoszeń to: połowa cen między 520 a 1 450 zł, środek stawki około 990 zł. Prawie wszystkie oferty pochodzą od osób prywatnych.
O co zapytać sprzedającego roweru trekkingowego
rozmiar ramy: w cm (zwykle 48-60), zapytaj o wzrost osoby, dla której był kupiony,
osprzęt: przerzutki (Shimano Deore, Alivio, Acera) albo piasta Nexus, liczba biegów, hamulce V-brake, hydrauliczne szczękowe (Magura) czy tarczowe,
amortyzator i sztyca: czy amortyzator ma blokadę i nie przecieka, czy sztyca amortyzowana nie ma luzu,
napęd: zużycie łańcucha i kasety, zapytaj o przebieg, przy kilkuletnim rok ostatniej wymiany,
wyposażenie: bagażnik z dopuszczalnym obciążeniem, dynamo w piaście, nóżka, komplet kluczy do blokady.