Trzeba przyznać, że skuter ma wiele zalet. Pomoże nam uporać się z korkami, zażegnać odwieczny problem znalezienia miejsca do parkowania, a dodatkowo niedużo pali. Warto zatem zainwestować w taki środek komunikacji. Ale jak wybrać dla siebie odpowiedni? Na co trzeba zwrócić uwagę?
- Dlaczego warto kupić skuter?
- Jaki skuter wybrać?
- Na co zwrócić uwagę przy oględzinach skutera?
- Zapytaj o jazdę próbną
Dlaczego warto kupić skuter?
Argumentów przemawiających na korzyść tych jednośladów jest całkiem sporo. Może nie jest to najlepszy pojazd, jeśli marzy nam się szalony pęd przed siebie i wiatr we włosach, ale za to skutery bez wątpienia zapewniają większą swobodę ruchu na drodze.
Inną zaletą z pewnością jest też cena. Jeśli zadowolimy się używanym skuterem (a nie ma powodów, by tego nie robić – kilkuletni skuter może być w naprawdę dobrym stanie), to prawdopodobnie nie wydamy na ten zakup więcej niż kilka tysięcy złotych. Trzeba wspomnieć również o stosunkowo małej awaryjności, przynajmniej jeśli chodzi o maszyny czołowych europejskich, japońskich i tajwańskich producentów.
Dodatkową korzyścią w takim wypadku jest łatwy dostęp do oryginalnych zamiennych części w razie awarii. Same koszty części są niewielkie, również serwis nie będzie wymagał od nas wielkich nakładów finansowych. Niedrogie jest również ubezpieczenie takiego pojazdu – nie powinno wynieść więcej niż sto złotych w skali rocznej, choć należy mieć na uwadze, że oferta nie każdego ubezpieczyciela będzie obejmować skutery.
Nie bez znaczenia dla kierowców jest także ilość spalanego paliwa. W przypadku skutera wygląda to dość korzystnie, w każdym razie na pewno o wiele lepiej niż ma się rzecz z samochodami. W ruchu miejskim auto spala około dziewięciu litrów na każde sto kilometrów (tak, wiemy, że to zależy od modelu samochodu, ale pozwoliliśmy sobie uśrednić tę wartość dla celów porównawczych), skuter natomiast zaledwie trzy lub cztery.

Jaki skuter wybrać?
Do wyboru mamy skutery dwu lub czterosuwowe. W praktyce różnica zasadza się na tym, że dwusuwowe wymagają co jakiś czas dolewania oleju do zbiornika. Ich zaletą jest prostota konstrukcji, dynamiczność silnika i duży potencjał do tuningu. Wśród minusów trzeba wymienić większe zużycie paliwa, mniejszą żywotność i zapach spalin.
Natomiast w skuterach czterosuwowych większe są koszty serwisowe, między innymi dlatego, że trzeba regularnie sprawdzać luzy zaworowe. Ponieważ jednostka napędowa ma bardziej rozbudowaną konstrukcję, czterosuwy są droższe w zakupie, nie mówiąc już o tym, że silniki tego rodzaju charakteryzują się po prostu mniejszą mocą.
Skutery różnią się też sposobem, w jaki odbywa się chłodzenie jednostki napędowej. Można to robić za pomocą powietrza lub cieczy. Skutery chłodzone powietrzem są tańsze, ale mają też mniejszą żywotność. Na korzyść skuterów chłodzonych cieczą przemawia też większa stabilność cieplna, którą docenimy zwłaszcza w jeździe miejskiej, kiedy to trzeba co chwilę zatrzymywać się i znowu ruszać.
Na co zwrócić uwagę przy oględzinach skutera?
Naturalnie, że skutera nie kupuje się w ciemno. Maszynę trzeba najpierw obejrzeć i lepiej zrobić to dokładnie. Trzeba zwrócić uwagę na wszelkie szczegóły. Na przykład jeśli chodzi o opony, zbadajmy czy obie są tej samej marki i jakie jest ich zużycie (być może bieżnik będzie już na tyle mały, że będziemy musieli liczyć się z rychłą wymianą). W oględzinach skutera chodzi też i o to, by dowiedzieć się, jak pojazd był traktowany przez poprzedniego właściciela, jako że wpływa to w sposób znaczący na jego ogólny stan. A opony są właśnie dobrym tego świadectwem.
Zarówno mocno zużyte, jak i wyjątkowo świeże powinny wzbudzić nasze wątpliwości, mogą bowiem świadczyć, że poprzedni właściciel miał zamiłowanie do tak zwanego palenia gumy podczas jazdy, a taki proceder źle odbija się nie tylko na samych oponach, lecz i na silniku.
Sprawdźmy też, jak wizualnie prezentują się owiewki czy schowek na kask. Zbadajmy, czy punkty skręcania owiewek pasują do siebie i czy wszystkie mocowane są tym samym typem wkrętów – stąd poznamy, czy skuter był dobrze serwisowany. Jeśli będziemy mieli taką możliwość, nie odmawiajmy obejrzenia od środka plastików, bo to tam najłatwiej dostrzeżemy ślady pozostałe po naprawach.
Sprawdźmy też klocki hamulcowe – mogą być zużyte. Upewnijmy się, że przedni widelec nie jest zaolejony. Ważne jest też przyjrzenie się silnikowi. Śruby sprawiające wrażenie zniszczonych mogą świadczyć o tym, że był on rozkręcany przy użyciu nieodpowiednich narzędzi. Filtr i gaźnik powinny być zamocowane na tyle sztywno, by nie dało się ich poruszyć. Oczywiście uwagę trzeba zwrócić na wszelkie ślady zacieków.

Zapytaj o jazdę próbną
Żeby mieć pewność, że skuter odpowie naszym oczekiwaniom, najlepiej oczywiście po prostu go przetestować. Żadne oględziny nie dadzą nam tyle, co jazda próbna, jeśli chodzi o ocenienie stanu silnika, hamulców i zawieszenia. Na taką przejażdżkę najlepiej wybrać miejsce odosobnione, aby bez przeszkód można było poddać próbie różne możliwości skutera.
Na samym początku trzeba zwrócić uwagę, czy silnik jest zimny. Jeśli okaże się, że został już wcześniej rozgrzany, może to świadczyć, że obecny właściciel usiłuje ukryć przed nami, że pojazd miewa problemy z rozruchem.
Podczas samej jazdy warto przetestować hamulce przy różnych prędkościach. Podczas jazdy dobrze jest też na krótką chwilę poluzować ręce na kierownicy, by przekonać się, czy pojazd ściąga na którąś stronę. Sprawdźmy, czy płynnie zmieniają się biegi i czy silnik równo pracuje.
