VW Golf II 1.3 BISTRO benzyna/gaz BDB stan ekonomiczny
- 11 Gru 11:24
- Nr ogłoszenia: 56084270
1 / 12
- Oferta od osoby prywatnej
- Marka Volkswagen
- Model Golf
- Stan używane
- Bezwypadkowy tak
- Rok pierwszej rejestracji 1987
- Rok produkcji 1987
- Przebieg 225300 km
- Rodzaj nadwozia Hatchback
- Pojemność silnika 1272 cm³
- Moc 55 KM
- Paliwo benzyna+LPG
- Liczba drzwi 2/3
- Stan techniczny nieuszkodzony
- Skrzynia biegów manualna
- Pochodzenie kupiony w Polsce
- Faktura nie
- Kolor czerwony
Witam. zanim przejdziesz do zdjęć i zaczniesz siebie i mnie pytać skąd ta cena, to PRZECZYTAJ UWAŻNIE CAŁY OPIS!!!
Dzisiaj wystawiam na sprzedaż samochód VW Golf II wersji Bistro, rok 1987 (wersja produkowana tylko przez rok) który był w naszym posiadaniu od dnia 11 września 2014 roku woził nas regularnie do pracy, na studia, na wakacje, na weekendowe wypady, po różnych imprezach rodzinnych gdzie cieszy się sporym zainteresowaniem osób trzecich.
Od tego czasu dbamy o samochód tak samo, jak poprzedni właściciel (rocznik 1936), regularnie jeździmy na myjnię, czyścimy wnętrze, dbamy o naprawy bieżące, bo to nasze pierwsze własne autko. Jest bardzo zadbane i ekonomiczne, ponieważ silnik jest o pojemności 1272ccm i zasilany jest benzyną oraz gazem LPG.
Spalanie gazu w cyklu mieszanym 70% miasto, 30% trasa waha się w granicach 7.38 - 8.40 L/100km LPG
Spalanie benzyny w tym samym cyklu waha się w granicach 6.7-7.2 L/100km Pb
Zapytasz skąd wziąłem takie spalanie? otóż stąd, że silnik jest w znakomitej kondycji, ( ciśnienie sprężania na wszystkich 4 cylindrach po 12 bar na każdy) gaźnik przeszedł kompleksową regenerację z racji wieku (nie było to potrzebne, ale lubię wiedzieć, że wszystko działa jak należy), przewody i świece WN zmieniane są regularnie, parownik gazu został zregenerowany na oryginalnych podzespołach lovato a cały układ dawkowania LPG został ustawiony przez profesjonalny zakład obsługi instalacji LPG/CNG.
Przebieg samochodu wynosi jedynie 225.243km, nie był kręcony, cofany i nic z tych rzeczy. Jak wspomniałem wyżej, samochodem jeździł starszy pan, który był kościelnym pewnej parafii, samochód służył mu do wożenia księży po ludziach chorych na wizyty domowe. Przez 9 lat posiadania tego pojazdu zrobił nim nie całe 3.000km co jest udokumentowane zapisami w "dzienniku pokładowym" samochodu, który dostałem wraz z samochodem, który również prowadzę na bieżąco.
Są w nim wyszczególnione wszystkie tankowania obu paliw przez starszego pana oraz wszelkie naprawy jakie przy nim były przeprowadzane, np. takie jak wymiana całego układu wydechowego, czy choćby inne drobniejsze zabiegi.
Oczywiście dziennik trafia w ręce kupującego ten samochód.
Sam prowadzę go do dzisiejszego dnia, mam w nim wypisane takie naprawy jak:
- wymiana kpl rozrządu wraz z pompą wody,
- wymiana oleju, filtrów powietrza oraz paliwa w tym gazu,
- wymiana chłodnicy (oryginalna sączyła po boku na zgrzewie z metalem)
- wymiana amortyzatorów,
- wymiana cylinderków tył,
- wymiana szczęk hamulcowych,
- wymiana linek hamulca ręcznego,
- konserwacja podwozia,
- wymiana uszczelniacza na wale od strony sprzęgła,
- wymiana przewodów i świec WN,
- wymiana kopułki i palca rozdzielacza,
- regeneracja gaźnika i parownika gazu,
- wymiana podstawy gaźnika,
- wymiana końcówki kierowniczej,
- wymiana klocków hamulcowych,
- wymiana butli LPG (zaraz po zakupie samochodu)
- wymiana wentylatora nawiewów,
- naprawa podświetleń wewnątrz pojazdu,
- naprawa pasków grzejnych tylnej szyby,
- regeneracja alternatora,
- wymiana wkładów amortyzatorów przód,
- wymiana tłumika środkowego,
Sporo jest jeszcze wyszczególnionych napraw jakie były przeprowadzone przez te niemal 4 lata posiadania pojazdu.
Wersja Bistro cechowała się przede wszystkim silnikiem 1.3 benzyna z katalizatorem zasilany gaźnikiem posiadający 5-cio (słownie pięcio) biegową skrzynię biegów przez co ten egzemplarz jest baaaardzo ekonomiczny. Ze smaczków seryjnie montowano zderzaki i lusterka w kolorze, szyberdach (NIE CIEKNĄCY) oraz kierownicę z wersji GT.
Na siedzeniach mamy pokrowce, żeby nie niszczyć oryginalnych szarych pokrowców siedzeń, w dniu zakupu również były założone pokrowce, ale zmieniliśmy w tym roku, żeby mieć świeże i ładne w kolorze samochodu.
Do pojazdu posiadamy wszelką dokumentację, (baaardzo obszerną) w formie oryginalnej książki serwisowej przypisanej w dniu sprzedaży w salonie do tego pojazdu z nr VIN i kodem lakieru, kartę pojazdu, dokumenty do instalacji gazowej i wszystkie polisy OC które wykupowaliśmy oraz wszystkie świadectwa badań technicznych.
Teraz kilka słów o opłatach.
Przegląd jest do 26 Września 2019r
Ubezpieczenie OC do 14 maja 2019 roku.
Ubezpieczenie tego pojazdu w PZU wynosi 193zł (słownie: sto dziewięćdziesiąt trzy złote)
Koszt przejazdu 100km na LPG na chwilę obecną wynosi około 16zł,
na benzynie jeździmy jedynie od momentu końca gazu do momentu tankowania, tzn jakieś 10 km tygodniowo także ciężko na chwilę obecną określić spalanie, ale spalanie benzyny podane wyżej było sprawdzane w październiku zeszłego roku także jest najbardziej aktualne.
Poszukujesz klasyka a nie chcesz dużo płacić za paliwo, naprawy bieżące i ubezpieczenie? lepszej opcji nie znajdziesz.
Samochód 26 maja BR. skończył 31 lat i wiadomo, nie jest nowe. Sprzedaję go, bo czuję, że potrzebuje lepszych rąk, które się nim zaopiekują tak samo jak my do tej pory. Do zrobienia jest kilka rzeczy, których niestety ja się nie podejmę z racji tego, że nie zajmuję się lakiernictwem ani blacharstwem i wolę to zostawić profesjonalistom.
Starszy pan od którego kupiliśmy samochód dbał o niego jak mógł, ale nie zawsze mógł opanować wjeżdżanie w bramę z racji wieku i stanu zdrowia, a do tego braku wspomagania, przerysował prawe drzwi nie mieszcząc się w bramie i zabezpieczył to jakąś farbą (nie koroduje), pewnego razu będąc w garażu postanowił przepalić samochód bez wsiadania, niestety samochód był na biegu i podczas przekręcania kluczem auto ruszyło do przodu i uszkodził lewy błotnik wjeżdżając w stojący naprzeciw regał. To również zabezpieczył farbą i nic nie koroduje, jest to do zrobienia bez wymiany oryginalnego błotnika, od dnia zakupu przez nas było lekkie ognisko korozji na drzwiach kierowcy w okolicach błotnika, nie powiększyło się, ale było by do zrobienia, nigdzie, powtarzam, NIGDZIE w nadwoziu nie ma dziur.
Dla potwierdzenia zapraszam na kanał lub pobliskie stacje diagnostyczne w celu sprawdzenia podzespołów jezdnych pojazdu.
Wyposażenie dodatkowe
- szyberdach
- welurowa tapicerka
- radio
- gniazdo AUX
- gniazdo SD
- gniazdo USB
- MP3
Dodatkowe informacje
- Zarejestrowany w Polsce
2 200 zł
