-
Oferta od
osoby prywatnej
-
Marka
Mercedes-Benz
-
Model
Klasa C
-
Stan
używane
-
Rok pierwszej rejestracji
2004
-
Rok produkcji
2004
-
Przebieg
305000 km
-
Rodzaj nadwozia
Sedan / Limuzyna
-
Pojemność silnika
1796 cm³
-
Moc
147 KM
-
Paliwo
benzyna
-
Liczba drzwi
4/5
-
Stan techniczny
nieuszkodzony
-
Skrzynia biegów
manualna
-
Pochodzenie
sprowadzony
-
Faktura
nie
-
Kolor
złoty
-
VIN
pokaż VIN »
Historia pojazdu
Sprawdź ten pojazd przed zakupem. Pobierz raport
Pobierz raport
Mercedes C-Class W203 C180 Kompressor 2004 (C-klasa z kultowym silnikiem M271 1.8 kompresor),
Nie będę Ci pisał że samochód jest w idealnym stanie. Ma ponad 20 lat i ponad 300 tysięcy kilometrów i ma swoje wady. Jeżeli szukasz ogłoszenia w stylu "jeden właściciel, tylko po autostradzie lub mama jeździła nim tylko do kościoła", to nie musisz czytać dalej, to nie jest auto dla ciebie. Jeżeli szukasz uczciwie opisanego W203 który cię nie zostawi na drodze, czytaj dalej.
✅ Co jest w tym aucie dobre:
Silnik 1.8 Kompressor. Najważniejsza rzecz: od wymiany do wymiany oleju nic nie trzeba dolewać. Jak go kupowałem, to był niedawno po wymianie rozrządu (kto zna ten silnik, to wie o co chodzi). Tak wiem, kto wymieniałby rozrząd na krótko przed sprzedażą auta. Też mi się nie chciało wierzyć, dlatego rozkręciłem i sprawdziłem i byłem mocno zdziwiony, że jednak był wymieniany – jak znajdę zdjęcia to dorzucę.
Tak, trochę się poci przy regulatorze rozrządu i trochę przy dolnej odmie. To nie wada. To cecha tego silnika. Kto się zna ten rozumie. Nic nie kapie, nic nie leje. Ma naprawiony problem podciągania oleju do komputera. To ten jeden błąd, który zabija połowę W203.
Fotele skórzane i cała tapicerka w stanie rewelacyjnym jak na ten wiek i przebieg, a nawet bym powiedział, że jest lepiej jak w wielu młodszych egzemplarzach. Żadnych przetartych boków, żadnych dziur, pęknięć, plam itp. Podsufitka nie odklejona, Ma dużo poduszek powietrznych (też z tyłu kurtyny).
Przednie zawieszenie prawie całe wymienione ostatnimi czasy.
Ma WSZYSTKIE osłony pod silnikiem. Nawet ten mały głupi plastik przy klemach akumulatora i plastik przy regulatorach rozrządu którego nie ma już w 99% wszystkich W203 w Polsce. Konia z rzędem ? temu kto znajdzie drugie auto z tymi plastikami.
Przez ostatnie ok 70 tyś km rzadko kiedy robił odcinki krótsze niż 25 km (tyle mam w jedną stronę do pracy, a dojeżdżam codziennie). Widać to po liczniku dziennym – od 50 tyś km nie resetowany, a można go zresetować tylko ręcznie, albo sam się resetuje po odpięciu akumulatora. Jak widać spalanie nie do osiągnięcia w trybie miejskim. Nie był katowany po mieście, nie stał na światłach przez połowę życia. Widać to po wszystkim.
W ciągu całego czasu posiadania nigdy mnie nie zostawił na drodze.
Jeździ fantastycznie. Zwinny, przyjemny, prawdziwy tylnonapędowy Mercedes. Duża frajda z jazdy. Klima działa, choć już nie ma tej mocy jak powinna – jak komuś potrzeba chłodni, to pewnie coś trzeba będzie dopompować czynnika - jak wystarczy ci 20 stopni - powinno wystarczyć.
❌ Wady. Bez ukrywania:
Zamek od pasa bezpieczeństwa z przodu czasem się zacina. Działa poprawnie, blokuje jak trzeba, ale jak się nie ma wprawy, to się trzeba nagimnastykować. Pasuje to naprawić nowemu właścicielowi, bo jak znam życie mi się nie będzie chciało.
Rdza jest. Na dolnych krawędziach błotników, na dole drzwi trochę na klapie. Od spodu jest spoko, jak na ten rok. Mam nadzieję, że widać na zdjęciach.
Coś zaczyna stukać w zawieszeniu, raczej z tyłu, bo z przodu sporo miał wymienione ostatnio. Nie ma tragedii, ale dla kogoś, kto jeździ po dziurach i nie lubi słuchać radia, niestety będzie to mankament.
Tylny moduł komfortu (choć tu się to nazywa po prostu "moduł"). Stary się zepsuł, wymieniłem (to właśnie wtedy zresetował się licznik dzienny – jak widać od tamtej pory nic mu nie dolegało) Obecnie założony moduł sprawny, ale nie są wprogramowane automatyczne wycieraczki – działają ręcznie. Jak komuś tęskno do tego luksusu, trzeba podpiąć Star Diagnosis i zakodować. Dostajesz w gratisie drugi moduł (kupiłem dwa, bo tanie jak barszcz – jeden zostawiam w prezencie).
Przewody hamulcowe z tyłu powoli będą wymagały wymiany. Tarcze i klocki w całym aucie są jeszcze spoko.
W sumie, to nie ma za dużo usterek typowych dla 20 letniego Mercedesa. Są jakieś drobiazgi - a, to nie grzeje cały fotel kierowcy – jak dobrze pamiętam, to chyba środek siedziska nie grzeje, a to jak ciepło, to nie widać górnego i dolnego rzędu napisów na wyświetlaczu – jak zimno wszystko widać, a to żarówkę od podświetlenia tablicy trzeba co dwa miesiące poruszać, bo komputer jej nie widzi i mówi, że spalona. Poza tym, raczej wszystko działa. A ha, żona urwała rączkę od drzwi pasażera i jeszcze tego nie naprawiłem. Do auta jest niestety jeden kluczyk - drugi zgubił poprzedni właściciel - raczej nie do odzyskania, chociaż człowiek miły i kto wie - ja nie potrzebowałem.
Nigdy nie miał zainstalowanego gazu - dla jednych zaleta, dla innych wada. Posiada oryginalny, mercedesowski hak wbity w dowód. Nigdy go nie używałem i nie wiem czy działa, ale widziałem, że jest. Podczas wymiany modułu (tego o którym pisałem wyżej) odpięty został moduł od tego haka i zapomniano go podpiąć. Jak ktoś będzie go potrzebował, to trzeba zdjąć tylną tapicerkę i wpiąć go spowrotem na miejsce – mi się nie chciało.
Formalności:
Przegląd techniczny ważny do końca kwietnia (jak się nie sprzeda, to pewnie będzie ważny do następnego kwietnia)
OC ważne do końca roku
Przebiegowi na liczniku nie wiem czy można ufać, bo auto było sprowadzone ze Szwecji w latach, kiedy z automatu kręciło się liczniki, czy było trzeba czy nie.
Kilka słów na koniec:
To nie jest samochód dla kogoś kto chce wszystko idealne. Też raczej nie polecam go jako pierwsze auto. Jest tylnonapędowy, ma trochę mocy, jeżeli nie umiesz jeszcze dobrze jeździć możesz sobie albo komuś zrobić krzywdę. Ale, jak masz w garażu Leona 1.6 i chcesz wejść w świat RWD – to może być twój bilet wstępu, tylko pamiętaj – to prawie 150 KM na tylnej osi. Trzeba do tego trochę wprawy, ale frajda z jazdy nieoceniona.
To jest samochód dla kogoś kto wie co to jest W203, kto akceptuje, że dwudziestoparoletni samochód ma wady, i kto chce egzemplarz który nie ma ukrytych chorób. Nie jest to samochód dla kogoś, kto chce wypolerowaną lalę, ale dla kogoś kto szuka taniego, żwawego Mercedesa do jazdy na co dzień – w tej roli sprawdzi się bezbłędnie.
Lokalizacja: Wolbrom / Olkusz (mogę podjechać na oględziny w okolice)
Cena: 8900 / do negocjacji po obejrzeniu (i znalezieniu dobrego argumentu – raczej nie negocjuję dla zasady "bo tak" ?)
Jak chcesz więcej zdjęć, to napisz, a podeślę. Dodzwonić sie do mnie przed 14 raczej trudno - gdybym nie odbierał proszę o sms.
Ewentualnie mogę wziąć pod uwagę zamianę na starego T4 lub innego busika z dopłatą w tę czy tamtą stronę.
Wyposażenie dodatkowe
-
klimatyzacja
-
skórzana tapicerka
-
centralny zamek
-
elektryczne szyby
-
wspomaganie kierownicy
-
ABS
-
ESP
-
poduszka powietrzna
-
elektryczne lusterka
-
tempomat
-
aluminiowe felgi
-
hak
-
światła przeciwmgielne
-
podgrzewane fotele
-
komputer pokładowy
-
radio
-
immobilizer
-
lakier metallic
-
ASR (kontrola trakcji)
-
CD
-
czujnik deszczu
-
elektrycznie ustawiane fotele
-
isofix
-
kurtyny powietrzne
-
ogranicznik prędkości
-
wielofunkcyjna kierownica
Dodatkowe informacje
-
możliwa zamiana
-
Zarejestrowany w Polsce