-
Oferta od
osoby prywatnej
-
Marka
Citroën
-
Model
XM
-
Stan
używane
-
Rok produkcji
1996
-
Przebieg
361629 km
-
Pojemność silnika
2446 cm³
-
Moc
129 KM
-
Paliwo
diesel
-
Stan techniczny
nieuszkodzony
-
Skrzynia biegów
manualna
-
VIN
pokaż VIN »
Sprawdź pojazd po VIN
lub numerze rejestracyjnym
Raport ,
dane z międzynarodowych baz
Sprawdź raport »
Chcesz kupić z dostawą?
Z Clicktrans wyślesz w dowolne miejsce.
Wyceń transport »
Mam do zaoferowania legendę wygody – poliftowego Citroëna XM z 1996 roku w bogatej wersji Exclusive. Czarny metaliczny lakier, czarna skóra i drewniane wykończenie. Auto świeżo przeszło badanie techniczne i lata na co dzień wiec przebieg może trochę rosnąć.
Pod maską pracuje silnik 2.5 TD - czterocylindrowa jednostka z wałkami wyrównoważającymi. Niedawno przeszedł serwis obejmujący wymianę kompletnego rozrządu, pasków osprzętu i pompy wody. Pompa wtryskowa została uszczelniona i wyregulowana. Silnik prawie zawsze pali od strzała.
Wnętrze zachowało się znakomicie, a większość wyposażenia działa tak, jak powinna. Elektryczne fotele są sprawne, klimatyzacja się załącza, działa również tempomat i regulowany interwał pracy wycieraczek. Jedyną niewyjaśnioną kwestią jest niepodłączone ogrzewanie foteli - nie użytkowałem auta zimą, więc nie sprawdzałem, czy wymaga jedynie podłączenia, czy naprawy.
Po zakupie ogarnąłem też największą niewiadomą, czyli zawieszenie. Auto było sztywne - okazało się, że dwie sfery nie trzymały parametrów. Zostały wymienione, pozostałe nabito gazem i sprawdzono szczelność. Płyn hydrauliczny wymieniono na nowy. Teraz zawieszenie jest miękkie, auto podnosi się i opuszcza oraz nie wychyla się w zakrętach.
Naprawiony został również wyświetlacz klimatyzacji - problem z zasilaniem rozwiązał elektryk, montując dodatkowy przekaźnik i nowe zasilanie.
Na wymienione prace przeznaczyłem łącznie 6300 zł. Mam paragony/faktury, a zakres napraw można zweryfikować bezpośrednio u specjalistów, którzy je wykonywali. ;)
Największym minusem jest stan blacharski. Podłoga jest cała, natomiast progi były już wcześniej remontowane. Nie są dziurawe, ale moim zdaniem wymagają lepszego zabezpieczenia, jeśli auto miałoby jeździć zimą. Nie jest to jednak kwestia pilna przy użytkowaniu w sezonie letnim.
Pomimo inwestycji zdecydowałem się sprzedać XM-a. Mam obecnie zbyt dużo francuskich wynalazków na głowie i muszę skupić się na dokończeniu Peugeota 204, którym chciałbym pojechać do ślubu. XM musi więc ustąpić miejsca innym projektom, ale co się nim najeździłem, to moje! :D
Chętnie odpowiem na pytania i udzielę dodatkowych informacji - można śmiało pisać!
Mam też więcej zdjęć i film z jazdy dla poważniej zainteresowanych, żebyście nie musieli jeździć całkiem w ciemno. (Auto kursuje Katowice-Chrzanów można się umówić gdzie Ci wygodniej)