Wszystko kupisz. Wszystko sprzedasz.
0
Zaloguj się
+ Dodaj ogłoszenie Dla firm

100 wierszy - Emily Dickinson

1 / 4
Obserwuj
  • Oferta od osoby prywatnej
  • Stan używane
  • Tematyka poezja
Wydawnictwo: Arka Wydanie: trzecie Seria: Biblioteczka Poetów Języka Angielskiego Wybór, przekład i wstęp: Stanisław Barańczak Liczba stron: 142 Format: 145 x 205 mm Okładka: miękka Stan ogólny: jest ok, widoczne ślady użytkowania, jak na zdjęciach Wydanie dwujęzyczne: angielskie oryginały i polskie tłumaczenia. Bezpieczni w swych Komnatach z Alabastru Błyskawica - to żółty Widelec Bóg w samej rzeczy jest zazdrosny Ból - ma w sobie coś z Luki Ból - rozciąga Czas By stworzyć prerię, starczy jeden zgoła Bywa światła Pochylenie Czekać Godzinę - to długo Czułam - przez Mózg przechodził Pogrzeb Czy Niebo jest Lekarzem? Czyste Szaleństwo to najwyższy Rozum Do Całości- jak można coś dodać? Dowiem się w końcu, dlaczego - u kresu Dramat - Najżywotniejszy Wyraz Dusza dobiera sobie Towarzystwo Dwa razy tylko utraciłam Dwakroć przeżyłam życia koniec Elizjum jest przez ścianę Genealogia Miodu Ile razy tknęły ziemi te stopy Ja wiem, że On istnieje Jedyne znane mi Gazety Jestem Nikim! A ty? Jeśli utonie moja Łódź Krzątanina w Mieszkaniu Kto Nieba nie znalazł tu - w dole Mieszkam w pałacu Możliwości Miłość jest wszystkim, co istnieje Miłość swą własną miarę przykłada do świata Moc swoją ujęłam w Dłoń Modlitwa drobne urządzenie Mów całą Prawdę _ lecz stopniowo Mózg rozleglejszy jest niż Niebo „Nadzieja" jest tym upierzonym Naoddychałam się dość, aby Nie miałam czasu na Nienawiść Nie mogę słyszeć że ktoś „zbiegł" Nie mogłam stanąć i czekać na Śmierć Nie Nić jedwabna wyratuje cię z Otchłani Nie przerywając najwyraźniej Nie trzeba być Komnatą - aby w nas straszyło Nie widziałam nigdy Wrzosowiska Nie znamy własnej wysokości „Niebo" to, czego nie dosięgam! Nieposłuszni Jego woli? Niepostrzeżenie jak Żal O Świcie wzięłam Psa - i poszłam O to jedno prosiłam Odchodząc nie wie się, że się odchodzi Odmiana? Gdy kształt zmienią Góry On gmera w twojej Duszy Osłupiałe „dlaczego" Pająka jako Artysty Podoba mi się w Agonii Pomiędzy Trwogą a Rozpaczą Prawił o „Otwartości", aż sam w kąt się zagnał Prócz Śmierci - wszystko się Naprawia Przeczucie - jest tym długim Cieniem - na Trawniku Przez śmierć słyszałam Brzęk Muchy Ptak przyskakał po Ścieżce Ranek należy się wszystkim Satysfakcja jest Nasycenia Serce żąda Rozkoszy - najpierw Skazanym - blask Jutrzenki sprawia Skoro nie mogłam mieć Wszystkiego Słowo umiera Spijam nieznany gorzelniom trunek Stąpałam z Deski na Deskę Sukces zda się najsłodszy Suto ściel to Łóżko Swobodni, gdy się przedstawiamy Szalone - Dzikie Noce! Światło wystarcza samo sobie Ta rzecz upadła - w mej Opinii To nie Uczynki będą naszą miarą To wszystko - to mój list do Świata Trumna - nieduża to Posiadłość Umierający - dawniej W tym, że nie zdarzy się na nowo Wiara - jest Mostem bez Filarów "Wiara" to świetny wynalazek Widziałam - jak Oko w Agonii Wielki ból zastępuje rutyna cierpienia Wiem - niedługo nas Ziemia Większa od Gór jest moja Wiara Wody - uczy pragnienie Wpierw chcemy pić — to Głos Natury Wygnać Mnie - z samej Siebie Wyrastamy z miłości - jak z Ubrań Wyrzut Sumienia - to Pamięć - zbudzona Z najbliższym moim Towarzystwem Za każdą chwilę ekstazy Zachwyt poznawać poprzez Ból Załatać podartą Wiarę Zatrzaskują mnie w Prozie Zgubiona - w trakcie zbawienia! Zmarłam szukając Piękna - ale Znalezienie to pierwszy Akt Żyjemy po szwajcarsku Żyje - tak mi się zdaje

Skontaktuj się

Adrian

Dodaj załącznik
Liczba odsłon: 3
Zgłoś nadużycie
50 zł

Adrian

OSOBA PRYWATNA

Na Sprzedajemy.pl od Paź 2024
Bełchatów łódzkie Zobacz na mapie »
  • O nas

  • Bezpieczenstwo

  • Pomoc

  • Poradnik kupującego

  • Mapa kategorii

  • Ogłoszenia archiwalne

  • Oferta dla firm

Copyright © 2011-2026 Sprzedajemy.pl Sp. z o.o. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.

Zarządzaj powiadomieniami
Odblokuj powiadomienia