-
Oferta od
osoby prywatnej
-
Stan
używane
Dzień dobry,
na sprzedaż widoczny na zdjęciach amplituner/wzmacniacz AKAI AA-810.
Akaia tego mam od wielu lat, przytargałem go sobie kiedyś z rajchu. Dorwałem jakiś czas temu bliźniaczą integrę, stąd decyzja o sprzedaży amplitunera. Brzmienie tego modelu wciąż i niezmiennie mi się podoba - jest żywe, przestrzenne, z dużą ilością detali w środku. Góra i dół ładnie współtowarzyszą, nie wychodząc jednak przed szereg. Duża przyjemność, zawsze chętnie podłączam tego skromnego grajka.
STAN TECHNICZNY
Słuchałem go teraz przez kilka dni po długiej przerwie i zauważyłem tylko drobiazgi. Przełącznik Tape Monitor okazjonalnie łapie niekontakt, trzeba czasem w niego pyknąć bądź włączyć/wyłączyć ponownie. Czyszczenie/konserwacja z pewnością nie zaszkodzi. Na początku lekko trzeszczał Vol., po rozruszaniu prawie w ogóle. Poza tym wszystko zdaje się być w porządku. Dźwięk bez zarzutu, gra czyściutko na obu kanałach, nie grzeje się, nie świruje, pełna stabilność. Tuner sprawny, stroi w stereo elegancko i trzyma dostrojoną stację. Słuchałem na wejściach Tape P.B., Phono nie ruszałem, bo mój gramo wciąż niegotowy.
W środku prostota totalna, końcówka od spodu, na czterech Sanyo D313. Trzy płytki, trafo i tyle. Made in Tokyo, nie jakiś tam Tajwan czy P.R.C. Jest przyjemnie ciężki, wszystko z metalu (skala też), zero plastiku, zbudowany po czołgowemu.
WAŻNE: teraz działa i gra ładnie, za godzinę może nie działać w ogóle - taki urok sprzętów 20-sto, 40-sto i więcej-letnich. Proszę, abyś miał to na uwadze. Ten egzemplarz ma ca. pół wieku na karku, zatem teoretycznie w każdej chwili może coś paść po prostu ze starości.
Ze względu na wiek amplitunera nie dopuszczam możliwości zwrotu.
WYGLĄD
Nieco zgięty narożnik przód lewy dół, trochę przebarwień wokół gałki Tuning (to raczej nie brud, nie zdołałem tego usunąć). Na froncie tu i tam trochę rys, podobnie na parapecie i listwach bocznych. Na skali szwab-emeryt niestety zaznaczył sobie stacje - skala jest metalowa, więc pewnie da się to wypolerować, ja jednak peniam z uwagi na nadruki. Gumki na gałkach są nieco poluzowane, ale nie przeszkadza to w ich używaniu, nie spadają. Gałki bez rys, napisy/nadruki niemal idealne. Na obudowie trochę rys w kilku miejscach. Amplituner jest czysty, nie lepi się, nie śmierdzi, pełna dokumentacja zdjęciowa do dyspozycji.
PO ZAKUPIE
W granicach 3-miasta mogę Tobie zacnego japońca podrzucić. Wysyłka możliwa, ale nie biorę odpowiedzialności za przebieg wydarzeń w transporcie. Potrafię porządnie zabezpieczyć sprzęta, lecz na poczynania kurierów nie mam żadnego wpływu.
Akaia wystawiam również na innych portalach.
Pozdrawiam wszystkich melomanów lubiących klasyczne HiFi!
5-0-2 6-0-5 9-3-5