-
Oferta od
osoby prywatnej
-
Marka
Volkswagen
-
Model
Tiguan
-
Stan
używane
-
Rok produkcji
2008
-
Przebieg
180000 km
-
Pojemność silnika
2000 cm³
-
Paliwo
diesel
-
Stan techniczny
nieuszkodzony
-
Skrzynia biegów
automatyczna
Historia pojazdu
Sprawdź ten pojazd przed zakupem. Pobierz raport
Pobierz raport
# Volkswagen Tiguan 2.0 TDI 4Motion – ogłoszenie dla odważnych
Sprzedam Tiguana 2.0 TDI 4Motion. Tak, diesla. Wiem, że według Facebookowych ekspertów każdy diesel po 100 tys. km powinien być już eksponatem muzealnym albo stać pod stodołą jako magazyn części. Ten niestety dalej jeździ.
Auto od osoby prywatnej – kobiety. Tak, kobiety. Dla wszystkich, którzy zaraz zapytają, czy był wymieniany olej: tak, był. Samochód nie był serwisowany lakierem do paznokci ani karmiony latte na mleku owsianym.
Sprowadzony 4 lata temu i od tamtej pory jeden właściciel. Nie przechodził przez 11 handlarzy, 3 szwagrów i jednego jasnowidza od cofania liczników.
Wyposażenie:
* 2.0 TDI
* 4Motion
* Webasto
* czarna skórzana tapicerka
* VIN podany dla wszystkich agentów CBŚ, CSI Miami i domorosłych śledczych
Stan bardzo dobry, serwisowany na bieżąco. Nie czekałam, aż coś się urwie, żeby stwierdzić, że chyba czas odwiedzić mechanika.
Żeby nie było zbyt idealnie, są dwa elementy ze schodzącym klarem. Tak, lakier nie jest gotowy do konkursu Miss Universe. Na szczęście samochód służy do jeżdżenia, a nie do oglądania własnego odbicia przez 8 godzin dziennie.
Cena: **25 999 zł do negocjacji.**
Negocjacji, nie licytacji:
* „dam 18 i zabieram dziś” – gratuluję poczucia humoru,
* „za tyle to stoi od miesiąca” – a mimo wszystko nadal stoi drożej,
* „ostatnia cena?” – 25999 zł, właśnie ją przeczytałeś,
* „co do zrobienia?” – tankować i jeździć, ale jak bardzo się uprzesz, zawsze coś znajdziesz.
Możliwa zamiana na:
* kampera,
* cabrio z dopłatą.
* działkę może być z dzikami
Nie interesuje mnie zamiana na:
* Passata B5 „igłę”,
* BMW po trzech dachowaniach i jednym egzorcyzmie,
* projekt, który „wystarczy poskładać”,
* kolekcję felg, konsol i telefonów.
Poważne oferty mile widziane.
Jeżeli szukasz 15-letniego SUV-a, który wygląda jak nowy, ma przebieg 13 tys. km, nigdy nie widział deszczu, soli, mechanika ani drogi, a kosztuje tyle co dobry rower – życzę powodzenia. Gdy znajdziesz jednorożca, wróć i opowiedz, jak było.
Sprzedaż od osoby prywatnej. Bez bajek, bez „Niemiec płakał jak sprzedawał”. Teraz płakać może co najwyżej nowy właściciel... ze szczęścia albo przy tankowaniu. Diesel zobowiązuje.