-
Oferta od
osoby prywatnej
-
Marka
Volkswagen
-
Model
Golf
-
Stan
używane
-
Rok produkcji
2016
-
Przebieg
165753 km
-
Pojemność silnika
1984 cm³
-
Moc
300 KM
-
Paliwo
benzyna
-
Stan techniczny
nieuszkodzony
-
Skrzynia biegów
automatyczna
Historia pojazdu
Sprawdź ten pojazd przed zakupem. Pobierz raport
Pobierz raport
PROSZĘ CZYTAĆ CAŁY OPIS
Sprzedam samochód marki Volkswagen Golf 7R 4Motion DSG z 2016r z przebiegiem 165800 km.
Na wstępie od razu zaznaczę że Golf został przeze mnie sprowadzony z Kanady, a następnie naprawiony i przystosowany do ruchu europejskiego.
Według mnie to żaden minus (większość europejskich aut też ma w swojej historii jakieś przygody), a wręcz przeciwnie dzięki tamtejszym sposobom dbania o drogi zimą golf jest wyjątkowo zdrowy.
Tak samochód był uszkodzony (z prawej strony), udostępnię zdjęcia do wglądu z aukcji (wystarczy też wkleić nr. VIN w gogle, a krótki opis uszkodzeń i naprawy napiszę niżej) i mam też chyba jeszcze kilka z procesu naprawy.
Ogólnie samochód szykowałem dla siebie do bezpiecznej i bezawaryjnej jazdy, więc od razu po zarejestrowaniu auta zostały wykonane następujące rzeczy:
Wymiana oleju w DSG przy około 144tys. km - płynnie i bezproblemowo zmienia biegi
Radio z najnowszymi europejskimi mapami i wgranym językiem Polskim
Ogólnie wszelkie oleje i płyny były wymienione po sprowadzeniu auta gdzie się tylko dało (silnik, skrzynia, dyfer tył, haldex, wspomaganie, hamulce, płyn chłodniczy)
Nowe tarcze i klocki na przód
Kontrola naciągnięcia łańcucha rozrządu
Wymiana paska osprzętu
Pełen serwis klimy (chłodzi jak dobra lodówka)
Dokodowane dodatkowe zegary w wyświetlacz na radiu pokazujące np. ciśnienie doładowania, przeciążenia, czy według mnie najważniejsze temp. oleju
Przejrzane całe zawieszenie
Z czasem (mniej więcej po roku użytkowania) wyszła drobna nieszczelność za turbo - winowajcą okazała się obejma tuż przed plecionką i została wymieniona
Chyba więcej grzechów nie pamiętam, więc przejdźmy dalej ;)
Krótko o wyposażeniu bo to każdy sam zobaczy przy oględzinach:
Piękny kolor - biała perła (bardzo ładnie się mieni)
Skórzana tapicerka
Grzane przednie fotele
Kierownica w ładnym stanie
Subwoofer w kole zapasowym (więc można jeb jeb jeb jeb*ć basem - całkiem przyjemnie)
Grzane lusterka
Android Auto/Car Play
Aux i BT (do muzyki i rozmów)
Asysten Głosowy - w języku polskim (jak by ktoś sobie chciał z golfikiem pogadać :D )
Aktywny Tempomat
Zmienne tryby jazdy
Odpalanie na przycisk
Dostęp Bez kluczykowy (Keyless entry)
Czujnik zmierzchu
Czujnik Deszczu
Automatyczne światła i wycieraczki
Radar z przodu
Ogólnie multum asystentów (którzy nawet znośnie działają) takich jak:
asystent pasa ruchu,
asystent wyjazdu z parkingu,
ostrzeganie o kolizji z przodu i automatyczne hamowanie (sprawdzałem i działa sprawnie uratowało już kilku rowerzystów co głowy nie zabierają ze sobą idąc na rower)
czujnik martwego pola,
(resztę zapraszam sprawdzać samemu)
Przejdźmy do specyfikacji technicznej, a w niej czekają takie smaczki jak:
Blokada mechanizmu różnicowego na przedniej osi (tak zwana szpera)
Turbo i Downpipe CTS
Zmodyfikowany układ wydechowy z 4 dużymi kominami z tyłu od firmy AWE TUNING (uwielbiam jego brzmienie)
4 lekkie felgi w technologii flow-form (niestety nadal nie rozgryzłem jakiej firmy)
Dla tych co lubią denerwować sąsiadów są też "pierdzioszki" z wydechu - wystarczy przełączyć tryb jazdy na race
Ogólnie nie byłem golfem na hamowni ale mam wrażenie że te 300koni to tylko katalogowa moc a rzeczywiście może być ich troszkę więcej
I to chyba tyle, zapraszam do kontaktu jak są jakieś pytania z chęcią odpowiem, jeśli nie odbiorę to postaram się oddzwonić.
Nie negocjuję ceny przez telefon ani wiadomości OLX!!!
Zapraszam najpierw obejrzeć, a później rozmawiać o kwocie
Tak jeszcze co było uszkodzone:
To golfik przyjechał uderzony w prawe przednie drzwi, które podciągnęły za sobą delikatnie poszycie zewnętrzne progu (nie naruszając przy tym konstrukcji samego progu jak i geometrii). Poszycie zostało wymienione na używane niestety nie udało się znaleźć w kolorze więc próg jest z grubszą warstwą lakieru, drzwi udało się wyhaczyć już na szczęście w kolorze także wystarczyła sama polerka. Wiadomo niestety przy uderzeniu bocznym poszła poduszka kierowcy i kurtyny (nikt nie siedział na miejscu pasażera więc deska na szczęście przetrwała), strzeliła też pirotechnika pasów. Wszystkie te rzeczy wymienione nie regenerowane.
Tak jak już wcześniej pisałem nie mam nic do ukrycia i zapraszam na oględziny.