-
Oferta od
osoby prywatnej
-
Marka
Opel
-
Model
Astra
-
Stan
używane
-
Bezwypadkowy
tak
-
Rok pierwszej rejestracji
2011
-
Rok produkcji
2010
-
Przebieg
175000 km
-
Rodzaj nadwozia
Kombi
-
Pojemność silnika
1400 cm³
-
Moc
101 KM
-
Paliwo
benzyna
-
Liczba drzwi
4/5
-
Stan techniczny
nieuszkodzony
-
Skrzynia biegów
manualna
-
Pochodzenie
sprowadzony
-
Faktura
nie
-
Kolor
biały
Historia pojazdu
Sprawdź ten pojazd przed zakupem. Pobierz raport
Pobierz raport
Witam.
Na sprzedaż wystawiam Opla Astrę J, auto, które było moim oczkiem w głowie od pierwszego dnia. Jestem jej pierwszym właścicielem w Polsce i od samego początku wiedziałem jedno — jeśli już mam mieć samochód, to będzie on zadbany, dopilnowany i szanowany, bez półśrodków i bez oszczędzania tam, gdzie nie powinno się oszczędzać. Kupiłem Ją za własne, ciężko zarobione pieniądze, odkładając każdy możliwy grosz, często rezygnując z własnych przyjemności. I może właśnie dlatego mam do niej tak ogromny szacunek.
To auto było użytkowane prywatnie, nigdy „na odpiernicz”, nigdy na zasadzie „jakoś to będzie”. Jeśli pojawiał się jakikolwiek niepokojący dźwięk - choćby drobiazg - od razu trafiała do mechanika. Nie było mowy o jeździe „do czasu”. Musiała być zawsze sprawna. Zawsze. Bez wyjątków.
Serwisowana była tylko u jednego, zaufanego mechanika, do którego mam w jedną stronę blisko 70 km. Dla kogoś to może być przesada. Dla mnie — jedyna słuszna decyzja. Wolałem jechać dalej, spalić więcej paliwa, poświęcić czas, ale mieć stuprocentową pewność, że auto jest w dobrych, uczciwych rękach. I nigdy tego nie żałowałem.
Olej wymieniany maksymalnie co 8 tysięcy kilometrów, dla własnego spokoju i dla zachowania silnika w jak najlepszej kondycji. Rozrząd był sprawdzony przed zakupem, łańcuch wygląda jak nowy, praca silnika równa i spokojna, nie pobiera oleju ani kropli, od wymiany do wymiany ten sam stan. Odpala „na widok kluczyka”, a po uruchomieniu mruczy jak kot — bez drgań, bez niespodzianek. To nie jest supercar i nigdy nim nie miała być. To uczciwe auto na lata, stworzone po to, by służyć, a nie stać po gwarancji z ręką w kieszeni. Jest to prosta i niezawodna jednostka która przy odpowiednim serwisowaniu potrafi przyjechać ogromną ilość kilometrów.
W ostatnim czasie Astra została konkretnie doinwestowana. Wymienione zostało m.in.:
– kompletne sprzęgło z wysprzęglikiem (Rymec),
– tarcze i klocki hamulcowe przód (Quaro),
– łączniki stabilizatora (Meyle),
– świece zapłonowe (Bosch),
– przepływomierz powietrza (Bosch),
– uszczelka pokrywy zaworów,
– olej w skrzyni biegów,
– wykonana konserwacja podwozia,
– roczne opony wielosezonowe.
Wszystko mam zapisane — co, kiedy i przy jakim przebiegu było robione. Bez tajemnic. Bez niedomówień.
Zawieszenie pracuje wzorowo — auto prowadzi się pewnie, płynie po drodze tak, jak powinno. Blacharsko prezentuje się bardzo ładnie bez grama korozji, wnętrze zadbane, kompletne, wszystko sprawne w 100%. Klimatyzacja chłodzi latem, ogrzewanie grzeje zimą. Robiła to zawsze, bez marudzenia. Nie było trasy, której by odmówiła.
Zawsze parkowałem ją jak najdalej, na końcu parkingu. Jeśli ktoś zaparkował zbyt blisko — wracałem i przestawiałem ją dalej. Nie dlatego, że musiałem. Dlatego, że chciałem, by była bezpieczna. Pilnowałem jej jak oka w głowie. Tak robię do dziś.
Zgadzam się na każde możliwe sprawdzenie — u mechanika, na stacji diagnostycznej, na podnośniku, komputerem, u brata, wujka, kuzyna… nawet u księdza czy papieża, jeśli ktoś będzie miał taką możliwość. Zdrowe auto nie boi się prawdy. A Ja wiem, co sprzedaję.
Może nowsze auta są lepiej wyciszone. Może mają więcej ekranów. Ale takich prostych, trwałych i wdzięcznych konstrukcji już się dziś prawie nie robi. To samochód, który nie rujnuje portfela, a każda naprawa — nawet grubsza — kosztuje grosze i daje spokój na długie lata. Idealny także jako pierwsze auto, bez strachu o koszty utrzymania.
Jeśli ktoś przyjedzie tylko po to, by zbijać cenę „bo młody, to odda za grosze” — uprzedzam uczciwie: to nie ten adres. Nie zależy mi na sprzedaży za wszelką cenę. Zależy mi, by trafiła w dobre ręce. Wiem, co mam.
Nie trzymam jej na siłę. Mógłbym zostawić jako drugie auto, ale ona kocha jeździć. Auto żyje wtedy, gdy jest w ruchu. Ma jeszcze przed sobą wiele dróg, kilometrów i historii, których Ja już niestety jej nie pokażę. I to boli najbardziej.
Rozstaję się z nią z ciężkim sercem. Pisząc ten opis, naprawdę kręci się łezka w oku. Może przy samym przekazaniu kluczyków nawet polecą łzy. I jeśli tak będzie — nie będę się tego wstydził.
Chciałbym, jeśli to możliwe, utrzymać kontakt z nowym właścicielem. Czasem zapytać, czy wszystko w porządku. Zobaczyć, że wciąż żyje, jeździ i ma się dobrze. Że cały mój czas, pieniądze, wyrzeczenia i serce włożone w to auto miały sens.
Jeśli dotarłeś aż tutaj i czujesz, że rozumiesz ten opis — być może to właśnie Ty jesteś osobą, na którą ona czeka.
Ona nie stoi tu po to, by być tylko sprzedana.
Ona czeka.
Cierpliwie, bez pretensji, jak ktoś, kto wie, że jeszcze nie wszystko zostało przeżyte.
Jakby wiedziała, że gdzieś tam jest człowiek, który jeszcze jej nie zna,
a mimo to już jest jej pisany.
Przyjedź. Nie po auto — po chwilę.
Usiądź w środku, zamknij drzwi, odetnij się na moment od świata.
Przekręć kluczyk.
Usłyszysz nie silnik, ale spokój.
Równe bicie serca, które nie prosi o uwagę, tylko obiecuje, że będzie.
Zawsze.
Na dobre drogi i te gorsze.
Na lato, które chłodzi, i zimę, którą ogrzewa.
Na codzienność, która czasem boli, i na zwykłe „wracajmy do domu”.
Nie każdy samochód potrafi dać takie poczucie.
Nie każdy był tak kochany.
I nie każdy zasługuje, by trafić byle gdzie.
Jeśli to czytasz, być może to właśnie do Ciebie należy kolejny rozdział tej historii.
Może to Ty pokażesz jej drogi, których Ja już nie zdążę.
Kilometry, które jeszcze czekają.
Poranki, których jeszcze nie widziała.
A Ja…
Ja będę tylko miał nadzieję, że gdy zamkniesz za sobą drzwi i odjedziesz,
zrobię to z drżącym sercem,
ale spokojny —
bo oddałem Ją w dobre ręce.
Chętnie rozważę zamianę na coś mniejszego ale tylko i wyłącznie w czystej benzynie.
Wyposażenie dodatkowe
-
klimatyzacja
-
centralny zamek
-
elektryczne szyby
-
wspomaganie kierownicy
-
ABS
-
ESP
-
poduszka powietrzna
-
czujnik parkowania
-
elektryczne lusterka
-
tempomat
-
aluminiowe felgi
-
welurowa tapicerka
-
światła przeciwmgielne
-
podgrzewane fotele
-
komputer pokładowy
-
radio
-
immobilizer
-
ASR (kontrola trakcji)
-
asystent parkowania
-
CD
-
elektrochrom. lusterka boczne
-
gniazdo AUX
-
gniazdo USB
-
isofix
-
MP3
-
przyciemniane szyby
-
relingi dachowe
-
światła do jazdy dziennej
-
wielofunkcyjna kierownica
Dodatkowe informacje
-
możliwa zamiana
-
pierwszy właściciel
-
Zarejestrowany w Polsce