-
Oferta od
osoby prywatnej
-
Stan
używane
Amplituner Wzmacniacz TELEFUNKEN Concerto HiFi 404 /// ŁADNY, piękne brzmienie
Dzień dobry,
na sprzedaż widoczny na zdjęciach Amplituner / Wzmacniacz TELEFUNKEN Concerto HiFi 404.
Telefunkena przywiozłem sobie kiedyś z rajchu, jest ze mną od bardzo dawna. Uwielbiam go słuchać, lecz w moich obecnych warunkach po prostu nie mam już gdzie go trzymać (jest szeroki skurczybyk) i tylko stąd ciężka decyzja o sprzedaży.
Brzmieniowo jest to mój ulubiony TFK, u mnie gra lepiej nawet od dopieszczonych TA-750 i TR-500. Godny rywal najwyższych modeli Saby (Freiburg, 8120) i tak naprawdę wszystkich moich sprzętów. Cudownie plastyczny, przestrzenny, z megaprzyjemnym ciepełkiem oraz mnóstwem smaczków i detali. Środkiem i górą 404-ka ujmuje mnie za każdym razem i zawsze wywołuje szerokiego banana na mordzie. W kwestii basu jest nawet chyba lepszy od świetnych 22AH793/794.
Myślę, że nawet wymagającego melomana, osłuchanego z drogimi gratami, ten model może porządnie zaskoczyć.
Wieczorkiem, przy spokojnej muzyczce, funkcja Quadro też robi przepyszną robotę, podobnie jak w Elac'ach 3402. Szczerze polecam, uważam że naprawdę warto zapoznać się z Concerto 404.
Ważna sprawa: do ca. 70% głośności Telefunken gra z nieco podbitym basem, to typowe dla wielu sprzętów z tego okresu. Jeżeli masz nowoczesne kolumny to warto ściszyć źródło, głośność w amplitunerze ustwić na 6-6,5 i dalej regulować sobie źródłem (bądź preampem).
Dopiero wtedy 404-ka pięknie się otwiera i pokazuje pełnię swojej klasy. Można też wcisnąć "linear" - efekt jest podobny, choć ja wolę w.w. sposób.
STAN TECHNICZNY
Zasadniczo Telefunken jest sprawny, gra równo, stabilnie, nic nie przerywa, nie grzeje się. Tuner czuły, ładnie dostraja i trzyma stereo, stroiki sprawne, światełka w komplecie. Jakiś czas temu był na przeglądzie, wymagał jedynie drobnych usprawnień/regulacji w sekcji fm oraz delikatnej korekty biasów.
Z pierdółek, które zauważyłem obecnie, po kilku dniach słuchania: puknięcie w kolumnach przy włączaniu i wyłączaniu (można tego uniknąć wciskając "raum 2"),
przycisk Quadro po długiej przerwie wymagał rozruszania (kilka razy w te i we wte), zegarek z małą skalą częstotliwości trochę wariuje (mam wrażenie, że trochę zbyt szybko przelatuje na prawą stronę), linka nieco skrzypi podczas wyszukiwania stacji. I to tyle.
Nie sprawdzałem wejść gramofonowych, wciąż jeszcze nie mam jak.
Mimo że amplituner wykonano w dużej mierze z tworzyw, to i tak jest przyjemnie ciężki - bebechy swoje ważą...
Końcówka na czterech BD142T wygląda na oryginalną, całkiem możliwe, że nikt tam jeszcze nie grzebał.
W moich rękach TFK nie przechodził poważnych napraw, jedynie to co w.w.
WAŻNE: teraz działa i gra ładnie, za godzinę może nie działać w ogóle - taki urok sprzętów 20-sto, 40-sto i więcej-letnich. Proszę, abyś miał to na uwadze. Ten egzemplarz ma ponad pół wieku (!) na karku, zatem teoretycznie w każdej chwili może coś paść po prostu ze starości.
Ze względu na wiek amplitunera nie dopuszczam możliwości zwrotu.
WYGLĄD
Szeroki, płaski, pochyły front - 404-ka zdecydowanie może się podobać. Stan zachowania, mimo kilku drobiazgów, to mocna strona tego egzemplarza.
Na górnej krawędzi nad kHz malutkie obicie, trochę rysek na niektórych przyciskach i na szybce, wgniotka z tyłu na lewym boczku. Na prawym, również z tyłu, kilka drobnych zarysowań. Na górze kilka bladych przebarwień widocznych przy odpowiednim świetle.
Poza tym - ładnie, estetycznie, Telefunken skutecznie przyciąga wzrok. Napisy/nadruki nietknięte, wszystko na swoim miejscu. Sprzęt jest czysty, nie lepi się, nie śmierdzi, pełna dokumentacja zdjęciowa do dyspozycji.
PO ZAKUPIE
W granicach 3-miasta mogę Tobie 404-kę podrzucić. Wysyłka możliwa, ale nie biorę żadnej odpowiedzialności za przebieg wydarzeń w transporcie. Potrafię porządnie zabezpieczyć sprzęciora, lecz na poczynania kurierów nie mam żadnego wpływu.
Amplituner wystawiam również na innych portalach.
Pozdrawiam wszystkich melomanów lubiących klasyczne HiFi!
5-0-2 6-0-5 9-3-5